Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Po pierwsze należy pamiętać, że rozmowa jest zawsze interakcją, w której udział biorą dwie strony. Obie strony do każdej ważnej rozmowy przystępują z konkretnym bagażem doświadczeń, z konkretnymi emocjami i obawami. Rozmowa z dorastającym dzieckiem nie należy do łatwych, ponieważ widzi ono rzeczywistość zupełnie inaczej niż człowiek dorosły, świat dorastającego człowieka jest często czarno – biały, dziecko potrafi bezlitośnie punktować każde potknięcie swoich rodziców. Co bardzo istotne - rodzice w tym okresie przestają być najważniejszymi autorytetami dla swoich dzieci, a miejsce ich zajmują rówieśnicy. Rozpoczyna się czas młodzieńczego buntu, z którym nie wszyscy rodzice potrafią sobie poradzić. Musimy pamiętać, że zazwyczaj czas dorastania naszych dzieci pokrywa się z wchodzeniem w okres wieku średniego rodziców. Sytuacja ta dotyka zarówno kobietę jak i mężczyznę i także pociąga za sobą różne trudności.

Łatwiej jest rozmawiać tym rodzicom, którzy pamiętają o tym, że okres dorastania jest okresem przejściowym i pozytywne jego przeżycie ułatwia młodemu człowiekowi budowanie własnej tożsamości, określenie swojego miejsca w tym trudnym świecie. Okres buntu jest konieczny, aby utrwalił się pożądany system wartości, by nastąpiło określenie najważniejszych celów życiowych. Choć dziecko pragnie utrzymać więź z rodzicami, to równocześnie pragnie być sobą, podkreśla swoją odrębność i walczy o prawo do niej.

To bardzo trudny etap dla wszystkich, zarówno dla rodziców jak i dzieci. Zadanie dla rodziców nie dotyczy już przewodzenia własnemu dziecku, ale raczej towarzyszenia mu, kiedy tego potrzebuje. Nie znaczy to, że rodzice muszą się na wszystko zgadzać, wprost przeciwnie. Łatwiej jest dziecku, kiedy widzi, że rodzic ma określone czytelne zasady postępowania w życiu, kiedy nie wyczuwa w życiu swoich rodziców fałszu. I choć może się buntować przeciw niektórym zasadom, a nawet próbować je zmieniać, to tak naprawdę konsekwencja rodzica jest dla niego oparciem i pomocą. Kiedy rodzic słyszy od swojego dziecka zdanie: „nie nawidzę cię”, tak naprawdę słyszy „nie nawidzę tych wszystkich zakazów i nakazów, które wciąż wymyślasz”.

 

By rozmowa z nastolatkiem była łatwiejsza pamiętajmy o kilku zasadach:

 

1.      okazuj empatię – spróbujmy spojrzeć na problem dziecka jego oczami, poczuć przez chwilę to co ono czuje.

2.      nie krytykuj – nie chodzi o to, by na wszystko się zgadzać, ale o to by nie być zbyt drobiazgowym. Ciągłe powtarzanie zdań typu: „nie podoba mi się twoja fryzura, jak ty trzymasz te sztućce, przestań się garbić itp. powoduje, że dziecku „zamykają się uszy” na inne rzeczy, które chcemy by usłyszało. Z całą pewnością nie krytykujmy w obecności innych osób, szczególnie obcych.

3.      nie porównuj z innymi. Zamiast mówić „Dlaczego ty się nie zachowujesz tak jak on?” lepiej powiedzieć „ Bardzo podoba mi się sposób w jaki on zwraca się do swojej babci”.

4.      okazuj uczucia – nawet dorastające dziecko tego potrzebuje.

5.      doceniaj drobne sukcesy, ale nie rób tego z przesadą, bo dziecko od razu wyczuje, że nie jest to szczere.

6.      słuchaj uważnie co dziecko mówi – nie tylko wprost, ale również poprzez gesty, zachowanie, ubiór.

7.      szanuj intymność swojego dziecka, ale bądź jednocześnie dyskretnie czujny.

8.      akceptuj swoje dziecko – dorastające dziecko ma prawo do własnego życia, nie jest projekcją naszych marzeń, nie musi żyć naszym życiem.

9.      bądź wiarygodny i autentyczny, nie postępuj inaczej niż mówisz.

10.w trakcie rozmowy bądź spokojny i opanowany – jeśli czujesz, że wybuchniesz, zrób przerwę i wróć do rozmowy gdy emocje opadną.

11.dużo żartujcie – humor potrafi rozładować narastające napięcie.

12.bądź konsekwentny – jeśli wymagasz tego od dziecka, sam pilnuj tej zasady.

13.zapraszaj dziecko do współdecydowania o ważnych sprawach dotyczących całej rodziny.

14.nie obrażaj się gdy dziecko cię krytykuje – pokazujesz w ten sposób, że ty również jesteś zwykłym człowiekiem.

15.jeśli mimo wszystko sprawy idą w złym kierunku, szukaj pomocy specjalistów, którzy ocenią sytuację obiektywnie i podpowiedzą jak poradzić sobie z narastającymi trudnościami.

 

Dziękuję za uwagę!